Opłata mocowa. Jak wpłynie na nasze rachunki?

W środę 6 grudnia br. posłowie przegłosowali ustawę o rynku mocy. Zgodnie z nowymi regulacjami od 2021 r. do rachunków za prąd zostanie doliczona tzw. "opłata mocowa".

Opłata mocowa dla gospodarstw domowych będzie uzależniona od rocznego zużycia energii elektrycznej. Po raz pierwszy na naszych rachunkach pojawi się w październiku 2020 r.

W komunikacie Ministerstwa Energii w warunkach polskich brak działań w celu skutecznego rozwiązania problemu z prognozowanymi niedoborami mocy w systemie elektroenergetycznym będzie skutkował koniecznością wprowadzania ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej.

Wiceminister resortu Andrzej Piotrowski przypomniał, że zgodnie z rządowym projektem ustawy o rynku mocy, który wpłynął do Sejmu na początku lipca br., koszty tzw. rynku mocy będą przenoszone poprzez opłatę mocową, która będzie składową taryf za dystrybucję i przesył energii elektrycznej.

Proponowane regulacja wprowadza w Polsce dwutowarowy rynek energii elektrycznej - towarami będą sama energia, a także gotowość do jej dostarczania. Według resortu rynek mocy skłoni wytwórców energii do budowy nowych źródeł, bo sytuacja na rynku do tego nie zachęca.

Pieniądze z opłaty mocowej będą gromadzone na specjalnym rachunku i będą przeznaczane na wypłacanie wynagrodzenia dla tych dostawców mocy, którzy wygrają aukcje lub zakupią obowiązek mocowy na rynku wtórnym. Wynagrodzenie to będzie płatnością za usługę pozostawania w gotowości do dostarczania mocy lub za dostarczanie mocy w tzw. okresach zagrożenia, czyli w godzinach, w których występuje zagrożenie poprawnego bilansu mocy w KSE.